Dani wierzą głownie w duchy. Oddają hołd wszystkiemu co można. ich święte miejsca to na przykład: góry, rzeki, kamienie czy drzewa. Każda wioska, każdy klan ma swoje własne święte miejsce. Nie można do niego wchodzić czy dotykać go. W wiosce Suroba, na przykład, jest Dugoba Hill, święte wzgórze. Tam nie może wejść nikt. Tylko raz do roku spotykają się tam szamani.

Dani wierzą w reinkarnację, że po śmierci będą mogli latać. Że będą ptakami. W ogóle uważają, że pochodzą od ptaków. Dlatego przystrajają się piórami. Na głowach, w nosach, na plecach.

Na karku wojownicy mają kingkang, czyli pióra orła, które mają ich chronić przed nieszczęściem ale też dać siłę i zwinność. Na głowach noszą zazwyczaj kare, przepiękne pióropusze. Ozdabiane nieraz piórami rajskiego ptaka. Dopóki robią to tylko Dani, to dobrze. Jednak teraz już takie pióropusze można zobaczyć wszędzie. Kupić je chociażby na rynku w Wamenie.  Robione są z piór rajskich ptaków. Ptaki te są pod ścisłą ochroną.  Ozdoby są obłędne i przyjezdni często je kupują. Kłusownictwo rozwija się w zabójczym tempie. Już teraz zobaczenie rajskiego ptaka graniczy z cudem.

Wracając jednak do wierzeń Dani. Po śmierci ich dusze będą latać wysoko w górze. Jest to taka koncepcja ich piekła i nieba. Aby duch zmarłego się uwolnił pogrzeb musi być zrobiony dobrze. Rzecz, dla nas, bardzo skomplikowana. Kremacja odgrywa tu kluczowe miejsce. I właśnie w tych świętych miejscach prochy są rozsypywane.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s