Kopi luwak, najdroższa kawa świata

Relacjonując podróż po Azji południowo-wschodniej nie można nie wspomnieć o jej najistotniejszym elemencie, znanej na cały świat kopi luwak. Kawa ta jest niezwykła z dwóch powodów. Po pierwsze jest najdroższa na świecie, a po drugie jest przetwarzana przez cywety, zwane lokalnie luwak.  Zwierzę to żywi się owocami kawowca, wybiera tylko te najlepsze, jednak nie trawi jego nasion tylko miąższ. Ziarna więc przechodzą przez przewód pokarmowy i są wydalane. Podczas tego procesu ulegają nadtrawieniu i lekkiemu sfermentowaniu, w związku z czym ziarna kawy tracą swój gorzki smak. Po odpowiedniej obróbce kawa to zyskuje delikatny, niepowtarzalny aromat, który doceniają najwięksi smakosze.

Na azjatyckim rynku możemy znaleźć niesamowitą ilość różnego rodzaju podróbek i mieszanek, które jednak nadal utrzymują swoją cenę, a sprzedawcy twardo trzymają się wersji, że mają oryginalne ziarna. W rzeczywistości produkcja tej kawy jest bardzo niewielka, gdyż cywety tylko na wolności potrafią ‘przerabiać’ owoce. W niewoli, w hodowli, nawet w najlepszych warunkach nie chcą jeść, a nawet jak zjadają to i tak jakość nie jest już taka sama, i tutaj zaczyna się problem. Nie można stworzyć ‘fabryki’, w której można by kopi luwag produkować na masową skalę. Nadal trzeba zbierać wydalone ziarna kawy ręcznie, chodząc za zwierzętami, szukając ich w swoim środowisku naturalnym. Stąd cena i dlatego tyle podróbek. Na ulicach Wietnamu czy Indonezji prawie wszędzie można zobaczyć kilogramy tego rarytasu na sprzedaż. Trzeba bardzo uważać, żeby się nie naciąć.

A co do faktycznego jej smaku? Nie wiem, czy mając przed sobą filiżankę dobrej etiopskiej czy kolumbijskiej kawy oraz kopi luwak bylibyście w stanie rozróżnić która jest która. Oczywiście, dopóki nie przyniosą rachunku. W Polsce za filiżankę luwaku płaci się około 80 pln, kilo to już cena rzędu 100 euro. Warto? Zdania są podzielone.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s