Rezerwat przyrody Al Maha w Dubaju

Na początku rezerwat ‘Dubai Desert Conservation Reserve’ (DDCR)  obejmował teren 27 km2, a z czasem rozrósł się do obecnych 250 km2. Zajmuje 5% wszystkich terenów należących do ZEA. Jest wielką chlubą władców Dubaju, gdyż nie tylko odratowano tu drastycznie zagrożony gatunek oryksa arabskiego, ale również inne cenne gatunki zwierząt takie jak między innymi gazele arabskie czy gazele piaskowe. W przeszłości zwierzęta te dość licznie występowały na tych terenach, jednak na skutek niekontrolowanych polowań praktycznie wyginęły w latach 80-tych XX wieku. Dlatego w 1997 roku podjęto pierwsze kroki w celu ich ratowania. Wróciwszy ze swojej wyprawy do RPA szejk ogłosił, że rząd jest w pełni świadomy tego, iż pilnie należy zatroszczyć się o bezcenne naturalne dziedzictwo narodowe, które w związku z tak szybkim rozwojem Dubaju zostało zagrożone. Oznajmił też, że rezerwat, który będzie wkrótce otwarty, ochroni ostatni nietknięty kawałek pustyni, a co za tym idzie, unikatową rdzenną kulturę beduińską.

‘Dubai Desert Conservation Reserve’ (DDCR ) znajduje się więc w głębi pustyni. Wprowadzono tu program reintrodukcyjny mający na celu wprowadzenie na stare miejsca bytowania rodzimych gatunków zwierząt i roślin. Miejsce to objął sponsoringiem szejk Mohammed bin Rashid Al-Maktoum i dzięki temu pojawiło się tu 70 oryksów arabskich sprowadzonych ze Stanów Zjednoczonych. To tam właśnie dzięki Brytyjskiemu Towarzystwu Ochrony Fauny, zapoczątkowano zorganizowaną hodowlę. Wraz z innymi rdzennymi gatunkami pochodzącymi z prywatnej własności szejka zwierzęta te odrodziły się w swoim środowisku naturalnym, gdzie można je podziwiać. W chwili obecnej znajduje się tu ponad 500 osobników tych wspaniałych zwierząt. Oprócz tego na terenie DDRC można spotkać 275 gazeli arabskich i 50 gazel piaskowych. Również populacja ptaków znacznie wzrosła z 60 gatunków w 2003 roku do 116 obecnie. Wiele z nich wybrało sobie rezerwat jako miejsce odpoczynku na trasie pomiędzy Afryką i Europą. Pracownicy parku zdają sobie sprawę z podstawowej zasady obowiązującej na Ziemi, o której niestety wielu z nas zapomina; o tym, że ‘świata nie dało nam poprzednie pokolenie, ale pożyczyło następne.’ ( John Hames Audubon ).

Na terenie tego rezerwatu obowiązuje absolutny zakaz polowań, który jest bardzo rygorystycznie przestrzegany. W Abu Dhabi natomiast, w 2015 roku, został stworzony inny rezerwat, jedyny na terenie ZEA, w którym można legalnie polować na żyjące tam na wolności zwierzęta. Koszt polowania na jedną gazelę to około 4000 Dh, natomiast na oryksa około 37 000 Dh. Smutne jest, że ilość polujących gości w tym ośrodku stopniowo wzrasta.

W rezerwacie w Dubaju wszystkie zwierzęta są bezpieczne i nie muszą obawiać się ludzi, którzy przyjechali tu, żeby je podziwiać. Nie wszyscy turyści przyjeżdżają do ZEA po to, by spędzać czas pośród wysokościowców, pośród najnowszych cudów techniki. Są też tacy, których potrafi zachwycić flora i fauna Emiratów, bogata kultura i dziedzictwo narodowe.

W następnym poście opowiemy o naszym rodaku i funkcji, jaką pełni w tym rezerwacie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s